poniedziałek, 14 marca 2016
The most beautiful feeling in the world .
Leżeliśmy wpatrzeni w niebo. Tylko my. Tylko ja i on. Na tamtej ulicy. I było tak pięknie. I byłam taka spokojna, bo był, był tam ze mną. I szczęśliwa też byłam. Najszczęśliwsza. I chciałam, aby noc nigdy się nie skończyła. I żeby ranek nie istniał, bo wiedziałam, że by mi Cię zabrał. Boże. Jak dobrze było czuć szczęście. Jak dobrze było dowiedzieć się, jak to jest je czuć. Wszystkie moje lęki znikły. Przysłoniłeś mi cały świat. Chciałam tylko tam leżeć i czuć Twoją bliskość. Chciałam, żebyś do mnie mówił, żebyś wszystko mi opowiadał, abym wiedziała, że na pewno jesteś, że to nie sen, że gdy otworzę oczy, Ty wciąż tam będziesz.A Ty, Ty chyba czytałeś mi w myślach, bo gdy musnąłeś swoją dłonią moją dłoń, miałam pewność. Byłeś tam, byłeś tam ze mną. Jezu. Chyba nie ma piękniejszego uczucia na świecie. Przysięgam.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)